Dążysz do celu, czy siedzisz w celi?

Czy ślepe brnięcie w określonym kierunku nie stało się Twoim więzieniem? Czy nie poświęcasz zbyt wiele, tylko po to, by udowodnić sobie, czy co gorsza – komuś innemu, że dasz radę?
Czy dążenie do celu nie zaślepiło Cię i przysłoniło wartości, jakie wyznajesz? Sprawiło, że poświęciłeś to, co dla Ciebie naprawdę ważne, na rzecz czegoś, co po prostu odhaczysz na swojej liście?
Czy osiągnięcie celu, lub już samo dążenie do niego, nie ogranicza wartości, którą cenisz najwyżej – wolności?

Wyznaczanie celów i konsekwentne do nich dążenie, o czym wielokrotnie pisałem na łamach tego bloga, jest bardzo ważne. Nie pozwól jednak, by wizja realizacji marzeń przysłoniła Ci to, co w życiu naprawdę istotne.


Opublikowano

w

przez