Od dwu lat regularnie bywam na siłowni. A dokładniej mówiąc dwa lata temu wróciłem do regularnych treningów siłowych, gdyż siłownia od lat nastoletnich nie była mi obcym miejscem.
I tak bywam tam średnio cztery do pięciu razy w tygodniu i pewnego dnia zacząłem się zastanawiać, dlaczego by nie spróbować przekuć tego w dochód? Skoro i tak bywam tam regularnie i mam już jakieś swoje doświadczenie, dlaczego nie spróbować swoich sił, jako trener personalny?
Jednakże rozeznając temat od kilku dni, im więcej informacji zbieram na temat tego zajęcia, na temat możliwości, jakie są w tym zawodzie (ba! nawet wczoraj wybrałem się do Urzędu Pracy, by dowiedzieć się, jakie są możliwości dofinansowania szkoleń w tym kierunku), mój entuzjazm wobec tego pomysłu sukcesywnie maleje.
Chyba nie zadałem sobie elementarnego pytania: czy ja się widzę w roli trenera personalnego? W moim wieku? Mam wątpliwość…
Trener personalny?
przez
Tagi:
